Twórczość kuracjuszy

Agata Augusiak

 

PIETA

Na brzegu łóżka

We włóczkowym berecie

Usiadła Matka Boska

 

Siedzi i milczy.

Wszystko już przecież powiedziała:

Że kot sąsiadki się pochorował

Że pod balkonem zakwitła miodunka

Że podwyższyli za gaz

Że we śnie przyszedł wujek Karol

Jak żywy

 

Siedzi i milczy.

Wszystko już przecież powiedziała.

 

W ogóle nie myśli

O mającym wkrótce nastąpić

Wniebowzięciu.

 

15.04.2001

 

[MOJA WIARA]

Moja wiara mniejsza

od ziarnka gorczycy

ubolewa, że nie urosła..

Nie przenosi gór,

nie uzdrawia chorych,

potrzebuje dowodów.

Wkłada palec

w miejsce gwoździ,

choć to boli.

Najsłabsza w tercecie,

nie ma czym się chwalić,

ale dużo mówi o sobie..

Moja wiara - niedowiarka.

Pusta idiotka,

której nie cierpię.

 

28.09.1997

 

[ŚNI MI SIĘ CZASEM]

Śni mi się czasem,

że biegnę.

 

Biegnę powoli,

by się nie zmęczyć,

biegnę po łące,

by było miękko,

biegnę swobodnie,

bo jestem wolna,

biegnę i myślę -

dobrze jest biegać.

 

A potem krzyk,

Jakby to była prawda

 

3.08.1997

 

[...]

Przysiadłam w głębi siebie

na małym stołeczku,

żeby nie zajmować dużo miejsca.

 

Nawlekam na nitkę to,

co pozostało: kilka łez,

suchy kwiat, blady uśmiech.

 

Robię swój własny różaniec

do modlitwy

o trochę światła.

 

02.1991

 
dodane: 2011-12-16